STACYJKA MALTUSIA | LUDZIE KONIOM - KONIE LUDZIOM 
AGNESWitamy na stronie FUNDACJI "STACYJKA MALTUSIA".
Naszą stronę odwiedziło 142110 osób.
Dzisiaj na stronę zajrzało 10 internautów.


UWAGA !!!

ZMIANA KONTA FUNDACJI

Bank BPH

34 1060 0076 0000 3200 0140 7757

STACYJKA MALTUSIA

LUDZIE KONIOM - KONIE LUDZIOM



POMÓŻ ZWIĘRZĘTOM
KLIKNIJ NA BANER:
loginhasło
Ile wyników wyświetlić na stronie:

artykuły 1...10 z 20 [1] [2] NASTĘPNY >>
29
czerwiec
2010

4 cudne kociaczki do adopcji

2 rude i 2 szare tygryski urodziły się 26.05.2010. Wiemy że 2 rude i 1 szaraczek to kocurki, najmniejsza z nich to koteczka, śliczna i bardzo subtelna. Kociaczki są odpchlone i odrobaczone, mają książeczki zdrowia. Jeszcze są karmione przez mamę, ale za 2 tygodnie będą gotowe do adopcji. Wszystkich zainteresowanych podarowaniem nowego domku dla maluchów proszę o kontakt telefon 609 825 376 lub mail stacyjkamaltusia@o2.pl[więcej...]

12
czerwiec
2010

4 cudne kociaczki szukają domku + 3 śliczne kociaczki około miesięczne w bardzo nietypowych kolorach

Kociaczki urodziły się na naszym Fundacyjnym strychu w sianku 25.05.2010. Są 2 rude i 2 szaraczki Tygryskowate. Troskliwa mama bardzo o nie dba. Koteczkę wraz z maluszkami przenieśliśmy do domu 29.05.2010 po to aby móc je obserwować, oswoić i znaleźć im domki. [więcej...]

17
kwiecień
2010

Nilsen - przekochany i przyjacielski piesek szuka domku

W lutym 2009 zamieszkał z nami powypadkowy piesek Nilsen. Bardzo miły, przyjazny, nie wykazuje żadnych oznak agresji, kocha ludzi, a w szczególności dzieci, uwielbia pieszczoty i długie spacery. Ciągle chce być w centrum zainteresowania, a kiedy widzi człowieka głośno i przyjacielsko szczeka i macha energicznie ogonkiem. Dlatego właśnie postanowiliśmy przeznaczyć Go do adopcji rzeczywistej. Ten piesek z pewnością da wiele radości nowym opiekunom. Nilsen ma książeczkę zdrowia, jest odrobaczony, zaszczepiony, a łapka pięknie się już wygoiła. [więcej...]

11
kwiecień
2010

Przygarnęliśmy bardzo chorego i dzikiego kocurka z Legnicy

17.03.2010 pojechałam do Legnicy po bardzo chorego, apatycznego kotka. Miał świerzba na całym ciele, koci katar i zapalenie spojówek. Dzięki Paniom, które opiekują się bezdomnymi kotkami (w miejscu niedaleko Rynku), ten właśnie maluch miał szczęście, że żyje i może być leczony. Panie pokryły również większą część kosztów leczenia. W tym miejscu leczymy jeszcze pozostałe 3 bezdomne kotki chore na katar koci. [więcej...]

10
kwiecień
2010

Zamieszkał z nami Koksiu - czarny kocurek

20.02.2010 pojechaliśmy do Legnicy po 2 koty, które mieszkają w klatce z uwagi na trudny charakter. Wszyscy wiemy, że w ten sposób nigdy kota nie zsocjalizujemy, a wręcz możemy pogorszyć jego stan psychiczny.

Oba koty są wnętrami, są wykastrowane, ale jedno jąderko nadal pozostaje w jamie brzusznej, może to jest przyczyna, że zachowują się jak kocury i wykazują dominację i agresje w grupie. [więcej...]

8
kwiecień
2010

Przygarnęliśmy podrzuconą do naszej wsi, wychudzoną suczkę

18 stycznia 2010 zamieszkała z nami, wielka w typie wilczarza suczka. Była bardzo chuda, miała wiszące sutki wypełnione mlekiem, niestety szczeniaków nie znaleźliśmy. Lekarz weterynarii stwierdził że mogła rodzić jakieś 3 tygodnie temu. Jakaś bestia podrzuciła Ją do Mierczyc, a dobrzy ludzie dokarmiali przez kilka dni mlekiem, jednak nikt z nich nie mógł przygarnąć tak wielkiego psa. [więcej...]

22
luty
2010

Kotek szuka domku

Jeszcze nie mam imienia ale reaguję na słowo ,,Kocie”

Jestem czarnym ślicznym Kocurkiem. Zostałem w zeszłym roku wyrzucony z domu i mieszkam przy bardzo ruchliwej ulicy.[więcej...]

21
luty
2010

Kolejne zwierzątka opuściły na zawsze Stacyjkę Maltusię

To bardzo smutne … jeszcze nie zdążyliśmy opisać, że u nas zamieszkały, a już musimy napisać, że odeszły za Tęczowy Most.

1 lutego do grona naszych kotów dołączył około 10 letni kocur Lutuś, był bezdomny, zmarznięty, z katarem kocim i zaropiałymi oczkami. Po leczeniu poddaliśmy Lutusia kastracji. Kilka dni później Lutuś przestał jeść, niechętnie poruszał się, widać było, że cierpi. Udaliśmy się do weterynarza, niestety wyniki krwi były drastyczne (mocznik i kreatynina bardzo podwyższone), nereczki przestały pracować, Lutuś poddał się … nic nie mogliśmy zrobić. 20.02.2010 odszedł, pogodny, kiziasty traktorek Lutuś. [więcej...]

8
luty
2010

Roniś nasz najmłodszy koniś odszedł na wiecznie zielone pastwiska

Miał zaledwie 3 latka i tyle chorób w sobie, u nas przeżył ponad 2 lata, weterynarze i tak są zdziwieni, że aż tyle czasu był z nami …

Roniś usnął na zawsze o godzinie 23.00. 2 lutego. Podczas operacji skrętu jelit okazało się, że ma poskręcaną również okrężnicę. Jelita zostały rozkręcone, niestety okrężnica pękła i nic się nie dało zrobić. Kochane maleństwo usnęło. Po sekcji okazało się że wrzody żołądka zostały wyleczone, pomimo, że Roni był łykawy. Na przyszłoś będziemy wiedzieli, że należy walczyć o życie i leczyć łykawe konie. [więcej...]

2
luty
2010

Roni – operacja (nagłe złe samopoczucie). Prosimy, błagamy o wsparcie finansowe !!!

Liberia wróciła z Kliniki – wszystko w porządku, kochana Siwunia dochodzi do siebie. Była tam przeszło 2 tygodnie (rachunek do opłacenia).

Dzisiaj (teraz wieczorem) Roni 3 letni malutki, kaleki wałaszek jedzie do Kliniki w Tyńcu (diagnoza: skręt jelit, możliwe wrzody jelit, wrzody żołądka ma już zdiagnozowane, gdyż jest łykawy). [więcej...]

artykuły 1...10 z 20 [1] [2] NASTĘPNY >>


WSPOMÓŻ NAS NA:

PRZECZYTAJ O NAS NA:

FUNDACJA "STACYJKA MALTUSIA"

tel. 609 825 376

tel. 601 328 267

stacyjkamaltusia@o2.pl

KRS:0000276685

REGON:020495440

NIP:6951472150



FUNDACJA "STACYJKA MALTUSIA" posiada status ORGANIZACJI POŻYTKU PUBLICZNEGO

Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2007-2009 Fundacja "Stacyjka Maltusia"

Strona testowana w programie MOZILLA FIREFOX. Powinna wyświetlać się prawidłowo również w innych przeglądarkach

ADOPCJE | INFORMACJE | KONTAKT | MEDIA O NAS | O NAS | PRZYJACIELE | | DO POBRANIA |STATYSTYKA | ZWIERZĘTA